#4Pamiętniki Podpokłdowe. Siłownia.

 

Siłownia niewielka, a zapotrzebowanie ogromne. Na podstawie tej informacji można łatwo nakreślić sobie w głowie, jak wygląda trening na pokładowej siłowni. Nie dość, że trzeba się siłować z ciężarkami to jeszcze o te ciężarki.

Definicją tłumu stają się cztery osoby. Nie wprowadzam w błąd, twierdząc, że to miejsce jest wiecznie okupowane, otóż zazwyczaj stoi puste, i tylko od godziny  15:00 zamienia się w skondensowaną w pot wirówkę osób starających jakoś zorganizować sobie tam miejsce.  I gdzie teraz ja mogę się wpasować z moim tańcem wywijańcem?

Pozostaje mi opcja wieczorna, wtedy ćwiczą pojedyncze jednostki specjalne. Taki jednen elektryk albo kelner z kucharzem. Czasami głowę wsadzi jak struś jakiś nowo przybyły pasażer próbujący się odnaleźć na statku, albo nocna służba w imię czystości.

pozdrawiam,

BetkaKretka

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s