#1Plemię_Karen — Cholerne Kukuryku!

 

Zaczęło się banalnie, od chęci przeżycia czegoś bardziej autentycznego. Żeby powąchać tutejsze życie i zakopać się w nie jak w jesienne suche liście — dać małego susa w azjatycką codzienność.

IMG_0583Karen homestay

Karen to największa grupa etniczna zamieszkująca północną Tajlandię i południową Birmę, oznacza niemal to samo co „lud tkaczy”. Kobiety od zawsze farbują bawełnę i tkają materiał w charakterystyczne poziome lub pionowe paski, by ostatecznie pozszywać z nich torebki i szarfy. To ludzie słynący z otwartości i pogody ducha. Starają się żyć samowystarczalne, wykorzystując bogactwo
lasu w kuchni i budownictwie. Poza tym uprawiają ryż, hodują świnie, kury i ryby w niewielkich stawach. Wiodą proste, pełne harmonii życie.


“Cholerne Kukuryku!”

Czyli jaka pierwsza noc, taki cały pobyt? Jasne! Cholerne kukuryku od 4 nad ranem, non stop. Dobrze, że w samolocie rozdawali zatyczki do uszu, to je wyciągnęłam, rozwałkowałam i z trudem, ale wsunęłam do uszu. Zagrożenie eksplozji głowy pierwszego stopnia minęło.

A było tak, pod moim oknem siedział kogut i zapiał, potem jego kumpel z sąsiedztwa mu odpowiedział. Po tym kumplu to już cała kogucia wieś rozdarła się na całego. Poczułam się jak w wiosce porannej udręki, a to dobry pomysł horror o krwiożerczym zombi, a nie początek tygodniowej wiejskiej sielanki.

Ciszy, raczej tutaj nie znajdę, wszystko tętni życiem, łącznie z brzęczącym przy uchu komarem, spacerującym po ścianie gekonem i żabą zjadaną przez węża w wysokiej trawie.

IMG_0444
Lokalne smaki, pikanta zupa z pszczół, z larw konkretnie.

No więc dlaczego?

Gwar i ciasnota Bangkoku przelała mi się przez dziurki od nosa po dwóch dniach od przyjazdu. Bo wciąż… tutaj zamiast wieżowców, ulicznych korków i skorpionów na patyku, mam góry, świeże powietrze, spacerujące po dróżce prosiaki i zupę z larw pszczelich. Więc z tymi cholernymi kogutami o poranku jakoś sobie poradzę, zatkam się w swoich uszach i dośpię do rana.”

Betka


One thought on “#1Plemię_Karen — Cholerne Kukuryku!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s