#3Plemię_Karen – Góry

  Śmierdzę potem jak piżmowół arktyczny. Cuchnę i patrzę przed siebie, widzę przestrzeń i robi mi się lepiej na duszy. Niezliczone wzgórza, brunatno – zielone, otulone delikatną mgiełką. Detox. Wczesny ranek. Dym z ogniska szczelnie otulił moje włosy, przesiąkam nim cała. Udało mi się wynegocjować jajko na śniadanie, zamiast obiadowej porcji dyni smażonej w sporej kałuży … Continue reading #3Plemię_Karen – Góry

Poradnik Świeżaka w Norwegii. Emigracja.

Siedzisz sobie wygodnie w fotelu i myślisz, co by tu zrobić ze swoim życiem. Chcesz wyjechać, ale tylko patrzysz w to okno, a przez nie na rozmazany świat deszczem. Chcesz coś zmienić w swoim życiu, ale boisz się zacząć, nie śmiesz dotknąć swojego marzenia w obawie, że się rozsypie, a Ciebie ogarnie pustka. Myślisz o … Continue reading Poradnik Świeżaka w Norwegii. Emigracja.

#6Pamiętniki Podpokładowe. Sylwester w krzywym zwierciadle.

Trochę jak Alicja w Krainie Czarów. Siedzę sobie ładnie, jak dama, wygodnie na obitym poduszeczką krzesełku i czekam na przystawkę. Jedną z dwóch, na pięć dań. Obok mnie mój chłopak siedzi, Reidar, a wokół nas czary. W Sylwestra panna Alicja nie pracuje, ona świętuje. I widzę jak przez krzywe lusterko swoją pracę, punkt siedzenia zmienia sposób patrzenia. No … Continue reading #6Pamiętniki Podpokładowe. Sylwester w krzywym zwierciadle.

Boże Narodzenie w Londynie. Historia prawdziwa.

To było cztery lata temu. Siedziałam wtedy na kanapie w wynajmowanym mieszkaniu w Bergen. Był grudzień, a ja cierpiałam na taką dziwną chorobę serca, było całe w kawałkach, potrzaskane, rozrzucone po cudzych kątach. Nie miałam ochoty na świętowanie w ogóle. Najchętniej przespałabym te dni jak Scrooge Opowieści Wigilijnej. Potrzebowałam odrobiny magii, poruszenia i nie wiedziałam gdzie tego … Continue reading Boże Narodzenie w Londynie. Historia prawdziwa.

Ryby, krowie placki, wełniane skarpetki i wędzony łosoś. 11 uroków swojskiego życia w Norwegii 2017

  JA: Kochanie, jak pomyślisz o domu w Velfjord, to co przychodzi Ci do głowy?   ON: Reidar: hahaha, …ryby i krowie placki […]? JA: Serio?     Powiem to w końcu. Zamieszkałam na północy. Za górami za lasami, nad słoną wodą. W starym, czerwonym, drewnianym domku z trampoliną i traktorem w ogródku. Na wsi, kilkadziesiąt … Continue reading Ryby, krowie placki, wełniane skarpetki i wędzony łosoś. 11 uroków swojskiego życia w Norwegii 2017

Od bagietek w Laosie do szpitala w Tajlandii, czyli Vipassana w Kambodży.

  Z ciszy rodzi się to, co nie może powstać w zgiełku. Cisza to dobra przyjaciółka zmiany, mojej dobrej znajomej.    Opowiem Wam pewną historię, która wydarzyła się naprawdę.   Z Laosu do Kambodży   Plątałam się po Vientien. Słońce prażyło bez cienia miłosierdzia w stolicy Laosu, a ja z barcelońską dziewczyną u boku, którą poznałam … Continue reading Od bagietek w Laosie do szpitala w Tajlandii, czyli Vipassana w Kambodży.

#2Plemię_Karen – Śniadanie i inne specjały

Jadłospis Karen dyktuje dżungla i przydomowy ogródek; warzywa, ryby i mięso i oczywiście garść papryczki chilli do każdej potrawy. Ja nie jem mięsa, więc nie zasmakowałam mięsnych specjałów, ale jestem w stanie sobie te mięsne wariacje wyobrazić. Ptaki, leśne małe zwierzęta, węże, prosiaki i bydło. Larwy wydłubane z bambusa też – ale to już przysmak … Continue reading #2Plemię_Karen – Śniadanie i inne specjały

#1Plemię_Karen — Cholerne Kukuryku!

  Zaczęło się banalnie, od chęci przeżycia czegoś bardziej autentycznego. Żeby powąchać tutejsze życie i zakopać się w nie jak w jesienne suche liście — dać małego susa w azjatycką codzienność. Karen homestay Karen to największa grupa etniczna zamieszkująca północną Tajlandię i południową Birmę, oznacza niemal to samo co „lud tkaczy”. Kobiety od zawsze farbują bawełnę … Continue reading #1Plemię_Karen — Cholerne Kukuryku!

Homestay – daj się udomowić

Otwórz się na nowe Wyobraź sobie, że siedzisz w samolocie i za chwilę lądujesz w Bangkoku. Motyle tańczą walca w Twoim brzuchu, a Ty wiercisz się z ekscytacji i niepokoju. Wychodzisz z samolotu, a Twoją twarz oblepia wilgotne powietrze. Jesteś w Tajlandii. Odbierasz bagaż, dostajesz pieczątkę w paszporcie i co dalej? Podróż w bańce mydlanej … Continue reading Homestay – daj się udomowić