Tajski raj na Koh Wai. Wyspa bez internetu.

Czy tak wygląda poranek w raju? Obudziłam się w drewnianej chatce na plaży i poptrzyłam przez otwarte na oścież drzwi. Palmy częściowo przesłaniały pomarańczowo – bladoniebieskie niebo. Panował półmrok, tropikalne słońce nie wykaraskało się jeszcze ze wschodu, a silna bryza przynosiła ze sobą świeży zapach morza, tak że przyjemny chłód otulał moje ciało. Nad tarasem … Continue reading Tajski raj na Koh Wai. Wyspa bez internetu.