Co nieco o żółwiach. Wspomnienie tsunami z 2004 roku.

Cudownie jest otworzyć rano drzwi i mieć przed oczami ocean. Cudownie jest też mieć tutaj kolegę, który dysponuje wolnym dniem i... skuterem. Podczas pierwszego tygodnia spędzonego na południu wyspy, odwiedziłam Research Project Bentota South, czyli konserwatorium żółwi morskich. Był to piękny i gorący dzień, a trasa ok 40 km skuterem z Kalatury minęła całkiem przyjemnie. Na Sri … Continue reading Co nieco o żółwiach. Wspomnienie tsunami z 2004 roku.

“Wooden apple”

Owoc kryjący się pod tą nazwą, wbrew wszystkiemu nie jest jabłkiem. Nazwa jednak idealnie odzwierciedla wygląd tego smakołyku. Posiada twardą, niczym drewnianą skorupkę wielkości jabłka. Po ołupieniu przypomina trochę czarno-zgnitą pomarańcze, a w smaku... Sfermentowane kiwi 😊 Myślę, że mimo wszystko do polubienia. Za którymś razem 😉 Pozdrawiam i smacznego, BetkaKretka 😜